Zakładając tego bloga, nie podejrzewałam, że od razu będzie tyle wyświetleń. Myślałam, że powolutku, powolutku będzie przybywało czytających osób. A tu taki boom :) Fajnie. To daje motywację, by spośród nadmiaru zajęć wygrzebać jeszcze jedną małą chwilkę i dodać od czasu do czasu jakiś post tutaj. Dziś, właśnie ze względu na dużą ilość wyświetleń dodam wpis z objawami akromegalii. Większość z nich dotknęła mnie samą. Oczywiście listę będę na bieżąco uzupełniać bo nie wiem czy tak "na jeden raz" spamiętam wszystko. Najprościej będzie chyba od myślników z małym opisem (przy niektórych) co je powoduje. Zaczynamy:
-powiększanie się stóp i dłoni (po lecie okazuje się, że buty czy rękawiczki są na nas za ciasne, pierścionki powoli zaczynają uciskać palce i robią się za małe)- pisałam o tym w poprzednich postach, że u osób, u których wzrost kostny już się zakończył, podwyższony hormon wzrostu powoduje przyrost kości "w szerz". Ani stopy ani dłonie, palce czy inne kości nie stają nam się dłuższe a raczej szersze. W miarę postępu choroby deformacje nasad kości i opuchnięcia stawów są coraz większe.
-deformacja kości szkieletu- zbyt wielkie i długotrwałe działanie hormonu wzrostu wpływa na deformację i zmianę kształtu wszystkich kości. Jednych w większym stopniu innych w mniejszym. Mogą to być kości żeber, kolan, miednicy, bioder, barków no i kości w głowie ( kościom w głowie poświęcę osobny myślnik).
-zmiana rysów twarzy- jednymi z pierwszych kości jakie zaczynają się zmieniać i deformować przy akromegalii są kości twarzy. Robi się fałd nad oczodołami, powiększają się kości skroniowe, żuchwa, nos jest większy, zaczyna stopniowo przypominać "pyrę"
-rozjeżdżanie się zębów- dlatego, że powiększa się żuchwa, zęby mają więcej miejsca i zaczynają się rozchodzić, im dłużej trwa choroba, tym więcej szpar między zębami.
-trudności w oddychaniu przez nos, chrapanie- ponieważ i kości i chrząstki w nosie pogrubiają się, zaczyna się coraz ciężej oddychać przez nos i o ile w dzień jeszcze nie zwraca się tak bardzo na to uwagi to nocą występuje chrapanie, może nawet dojść do wstrzymania oddechu, zaczyna się coraz częściej oddychać nocą przez buzię
-pogrubienie głosu- deformacja dotyka również krtań i tarczycę, głos może stać się bardziej męski, basowy, niektóre kobiety (w tym i ja) odbierając telefon są brane za mężczyznę z racji "grubego" głosu.
-powiększenie się uszu
-bóle pleców- wynikają z deformacji kości, kręgów, bądź też z obciążenia innymi częściami ciała, które zmienione chorobą, stają się cięższe
-bóle głowy
-zgaga
-problemy ze snem
-nadmierne pocenie się
-zmiana pigmentacji skóry
-problemy z cerą (przetłuszczanie się, trądzik)
-zaburzenia miesiączkowania oraz popędu płciowego
-opuchlizna całego ciała
-nadmierne, ciemne i grube owłosienie
-przyrost wagi
-zaburzenie widzenia
-powiększanie się narządów wewnętrznych
-objawy związane z przerostem narządów wewnętrznych
-zaburzony metabolizm
-nietolerancja ciepła
Objawy, których nie opisałam jeszcze, postaram się opisać jak najszybciej.Póki co wstawiam linka do wspaniałej strony internetowej, która poświęcona jest właśnie akromegalii. Założona została przez grupę lekarzy więc wszystko opisane jest tam z medycznego punktu. Oto link: kliniczne objawy akromegalii
-powiększanie się stóp i dłoni (po lecie okazuje się, że buty czy rękawiczki są na nas za ciasne, pierścionki powoli zaczynają uciskać palce i robią się za małe)- pisałam o tym w poprzednich postach, że u osób, u których wzrost kostny już się zakończył, podwyższony hormon wzrostu powoduje przyrost kości "w szerz". Ani stopy ani dłonie, palce czy inne kości nie stają nam się dłuższe a raczej szersze. W miarę postępu choroby deformacje nasad kości i opuchnięcia stawów są coraz większe.
-deformacja kości szkieletu- zbyt wielkie i długotrwałe działanie hormonu wzrostu wpływa na deformację i zmianę kształtu wszystkich kości. Jednych w większym stopniu innych w mniejszym. Mogą to być kości żeber, kolan, miednicy, bioder, barków no i kości w głowie ( kościom w głowie poświęcę osobny myślnik).
-zmiana rysów twarzy- jednymi z pierwszych kości jakie zaczynają się zmieniać i deformować przy akromegalii są kości twarzy. Robi się fałd nad oczodołami, powiększają się kości skroniowe, żuchwa, nos jest większy, zaczyna stopniowo przypominać "pyrę"
-rozjeżdżanie się zębów- dlatego, że powiększa się żuchwa, zęby mają więcej miejsca i zaczynają się rozchodzić, im dłużej trwa choroba, tym więcej szpar między zębami.
-trudności w oddychaniu przez nos, chrapanie- ponieważ i kości i chrząstki w nosie pogrubiają się, zaczyna się coraz ciężej oddychać przez nos i o ile w dzień jeszcze nie zwraca się tak bardzo na to uwagi to nocą występuje chrapanie, może nawet dojść do wstrzymania oddechu, zaczyna się coraz częściej oddychać nocą przez buzię
-pogrubienie głosu- deformacja dotyka również krtań i tarczycę, głos może stać się bardziej męski, basowy, niektóre kobiety (w tym i ja) odbierając telefon są brane za mężczyznę z racji "grubego" głosu.
-powiększenie się uszu
-bóle pleców- wynikają z deformacji kości, kręgów, bądź też z obciążenia innymi częściami ciała, które zmienione chorobą, stają się cięższe
-bóle głowy
-zgaga
-problemy ze snem
-nadmierne pocenie się
-zmiana pigmentacji skóry
-problemy z cerą (przetłuszczanie się, trądzik)
-zaburzenia miesiączkowania oraz popędu płciowego
-opuchlizna całego ciała
-nadmierne, ciemne i grube owłosienie
-przyrost wagi
-zaburzenie widzenia
-powiększanie się narządów wewnętrznych
-objawy związane z przerostem narządów wewnętrznych
-zaburzony metabolizm
-nietolerancja ciepła
Objawy, których nie opisałam jeszcze, postaram się opisać jak najszybciej.Póki co wstawiam linka do wspaniałej strony internetowej, która poświęcona jest właśnie akromegalii. Założona została przez grupę lekarzy więc wszystko opisane jest tam z medycznego punktu. Oto link: kliniczne objawy akromegalii